II Liga: Garbarnia Kraków - Olimpia Zambrów 1:0 (1:0) - relacja, zdjęcia, materiały filmowe.
Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

II LIGA

PIĘKNY GOL NA WAGĘ BRZYDKIEGO ZWYCIĘSTWA

 

 

 GARBARNIA - OLIMPIA Zambrów 1:0 (1:0)

1-0 Paweł Nowak 35.
 

Rafał Sawicki (Tarnobrzeg).

Metz, Nowak - Steć.

 

 GARBARNIA: Jękot - Piszczek, Kowalski, Pluta, Byrski, Kalicki (70 Kaczor), Kostrubała, Nowak , Leszczak (85 Wajda), Ogar (65 Metz ), Górecki.

 

OLIMPIA: Czapliński - Olszewski (76 Jakuszewski), Piłatowski, Gogol, Szczepanik, Hryszko (46 Gagacki), Grzybowski, Dołubizna, Dzierbicki (46 Steć ), Sobótka, Zapolnik.

 

Paweł Nowak kapitalnym strzałem w 35 minucie zapewnił Brązowym zwycięstwo.

 

21.09.2013 Relacja Pana Jerzego Cierpiatki:

 Kapitalny strzał Pawła Nowaka dał dziś Garbarni trzy punkty kosztem Olimpii Zambrów. To drugi z rzędu sukces podopiecznych Roberta Orłowskiego, którzy przed tygodniem pokonali na wyjeździe Legionovię. „Brązowi” systematycznie odrabiają dystans, tak wyraźnie stracony w początkowej fazie rozgrywek.

 

 Zaczął niecelnym strzałem Leszczak, To samo zrobił Kostrubała, z kolei efektem ucieczki Leszczaka lewym skrzydłem był korner. Chwilę później stały fragment gry egzekwowali goście, konkretnie Dzierbicki. Dośrodkował jak należy, ale wyjście Jękota z bramki też było nienaganne. Strzał Sobótki został zablokowany. Z innym uderzeniem poradził sobie Jękot, jak zwykle w wysokiej formie. Obok celu strzelał po ziemi Grzybowski. Po wolnym znów na posterunku był Jękot. Precyzji zabrakło Steciowi, który jednak wyraźnie wyróżniał się po wejściu na boisko. Właśnie strzał Stecia sparował Jękot, dobitka Grzybowskiego była niecelna. Steć raz jeszcze posłał piłkę obok słupka. Wreszcie, po strzale Jakuszewskiego był rykoszet, Zapolnik także pomylił się.

 

W 26. minucie centrował Kalicki, strzał głową Góreckiego przeszedł obok celu. To była najlepsza akcja Garbarni w pierwszej połowie. Za chwilę Czapliński nie miał problemów ze zneutralizowaniem uderzenia Kostrubały z wolnego. W rewanżu Hryszko podał na wolną pozycję do Sobótki, ale Kowalski desperackim wślizgiem naprawił błąd. Bodaj swój.

 

O najgroźniejszej akcji „Garbarzy” już napisałem. W 35. minucie padł gol, który jednak trzeba rozpatrywać w kategoriach czysto indywidualnych zasług. W posiadanie piłki wszedł Nowak i ujawnił rozległą skalę umiejętności. Odejściem na prawą nogę Nowak przygotował sobie przedpole pod oddanie efektownego strzału w górny róg. Ręce same złożyły się do oklasków.

 

Odpowiedniej dynamiki nie miało natomiast przyziemne uderzenie Leszczaka. Z kolei po kornerze Nowaka za wysoko „główkował” Pluta. Już w przedłużonym czasie gry goście sygnalizowali popełnienie faulu na Hryszcze. Pozostało to bez reakcji arbitra. Warto dodać, że niebezpieczeństwo zrodziło się po niefortunnym i zarazem niepotrzebnym wycofaniu piłki przez Piszczka w zagrożoną strefę.

 

Szarża Góreckiego zaraz po wznowieniu meczu zdawała się zapowiadać aktywną postawę „Garbarzy” po zmianie stron. Nic z tych rzeczy. Inicjatywę całkowicie przejęli goście, co w znaczącym stopniu ułatwili im gospodarze. Ich druga linia przestała istnieć, straty piłek były seryjne. Prostą konsekwencją takiego stanu rzeczy było osiągnięcie przez Olimpię bardzo wyraźnej przewagi.

 

Cała relacja:

 

Zdjęcia Urszuli Rymarczyk:

 

Zdjęcia Tomasza Burdy:

 

Zapis relacji na żywo w portalu:

 

Garca TV

 

Skrót spotkania:

 

 

Konferencja prasowa:

 

 

 

Zdjęcia Pawła Zapióra:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Cały album:

 

 

Wkrótce więcej.

 

 



Galerie zdjęć





alternatywny adres serwisu






Partnerzy medialni




Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV



Moje Miasto Kraków



Brązowo Biali